Zdrowie, uroda, higiena
Nasze produkty mają pomagać ludziom czuć się dobrze, wyglądać dobrze i więcej korzystać z życia. Podstawą tego podejścia jest zachowanie higieny i utrzymanie dobrego zdrowia, właśnie dzięki higienie.
Witalność
Co dla milionów ludzi na świecie oznacza "witalność"? Jak przejawia się ona w ich życiu? Jakie wartości wnosi?
Dążenie do bycia zadbanym, aktywnym, pełnym energii i zdrowym jest wspólne dla każdego, niezależnie od wieku czy poziomu materialnego. Dla miliardów mieszkańców krajów rozwijających się zdrowie to po prostu brak choroby. Dla nich zdrowie oznacza zdolność do pracy i utrzymania rodziny. Dla ich dzieci zdrowie oznacza zdolność do zabawy, chodzenia do szkoły. A dla dorosłych wysiłek włożony w zapewnienie dzieciom lepszej przyszłości.
W krajach rozwiniętych zdrowie postrzegane jest szerzej: oznacza nie tylko dobre samopoczucie, ale również aktywność, energię, dobrą kondycję psychiczną, atrakcyjny wygląd, a więc to, co pozwala ludziom jak najpełniej korzystać z życia.
Z kolei dla milionów matek, które tracą swoje dzieci, bo te zachorowały na biegunkę czy też nabawiły się infekcji górnych dróg oddechowych, zdrowie to po prostu zdolność przeżycia.
Koszty niedostatecznej higieny
Brak dostatecznej higieny wiąże się z narażeniem na wiele chorób zakaźnych, które mogą nie tylko znacznie pogorszyć jakość życia, ale w skrajnych przypadkach doprowadzić do śmierci.
Choć problem chorób jelit występuje najczęściej w krajach rozwijających się, w których co roku z powodu biegunki umierają dwa miliony dzieci, jest on także istotny w społeczeństwach uprzemysłowionych. Na przykład szacuje się, że w Wielkiej Brytanii co piąta osoba zapada co roku na chorobę zakaźną jelit, w wyniku czego rocznie hospitalizowanych jest około 35 tysięcy osób, a ponad 30 umiera.
Nowe zagrożenia
"Stopień zagrożenia będzie najprawdopodobniej rósł" – mówi Sally Bloomfield, członkini Międzynarodowego Forum Naukowego ds. Higieny Domowej (International Scientific Forum on Home Hygiene, IFH), współpracującej z Unileverem. "W miarę starzenia się populacji i wzrostu zapadalności na choroby wynikające z niedoboru odporności, takie jak AIDS, coraz więcej ludzi będzie narażonych na konsekwencje niedostatecznej higieny".
Choroby zakaźne także coraz szybciej rozprzestrzeniają się na świecie ze względu na globalizację, co doskonale było widać na przykładzie SARS. W niektórych przypadkach chorób tych nie da się leczyć antybiotykami, ponieważ mają one podłoże wirusowe. Inne choroby wywoływane są co prawda przez bakterie, ale odporne na antybiotyki, takie jak nękający szpitale gronkowiec złocisty odporny na metycylinę (MRSA, Methicillin Resistant Staphylococcus Aureus).
Ciągle pojawiają się również nowe patogeny, czyli czynniki, które mogą wywoływać choroby. Od lat 70. XX wieku co roku notuje się pojawienie co najmniej jednego nowego patogenu rocznie. Właściwa higiena jest często jedynym sposobem na uniknięcie kontaktu z wieloma patogenami i skutków ich działania.
Proste rozwiązanie
"Jednym z głównych problemów – mówi dr Val Curtis z London School of Tropical Medicine and Hygiene – jest to, że większość ludzi nie korzysta z jednego z najbardziej podstawowych i szeroko dostępnych produktów higienicznych, jakim jest mydło. Dłonie są szeroką autostradą, po której podróżują zarazki, a mimo to większość ludzi nie myje, kiedy powinna, rąk mydłem i wodą" – wyjaśnia. Z badań przeprowadzonych przez Domestosa w Polsce wynika, że 63% mężczyzn i 28% kobiet nie myje rąk po wyjściu z toalety.
Highiena podstawą zdrowia
Jakie działania podejmuje Unilever? "Sposób, w jaki przekazujemy konsumentom informacje na temat higieny, odgrywa istotną rolę w sukcesie rynkowym naszych marek”"– mówi Walter Gibson, kierownik grupy ds. nauk biologicznych w dziale badań i rozwoju środków czystości Unilevera. "Wiedzę na temat zachowań konsumentów możemy czerpać z nauk społecznych i psychologii. Musimy też dokładnie zwracać uwagę na rodzaje stosowanych produktów i mechanizmy ich używania" – mówi. "Na przykład, żel może być bardziej odpowiedni od kostki mydła w regionach, w których występuje niedobór bieżącej wody".
Jedna z naszych najstarszych marek, Domestos, jest przykładem zaangażowania w promowanie zdrowia przez higienę.

